Ksiądz Krzysztof Grzywocz

akcja ratownicza


czwartek, 24 sierpień 2017 15:47

Akcja ratownicza - sierpień 2017

Przebieg wydarzeń związanych z zaginięciem ks. Krzysztofa Grzywocza.

czwartek, 17.08.2017 r.

  • O godz. 8.00 ks. Krzysztof odprawił Mszę św. w parafii Betten, w której zastępował proboszcza
  • Ok. godz. 9.0 widziano jak wyjeżdżał samochodem w kierunku powiatowego miasta Brig
  • Ok. 11.30 - dotarł do schroniska Bortelhütte znajdującego się w drodze na szczyt Bortelhorn. Schronisko znajduje się ok. 1,5 godz. marszu od parkingu w Berisal, gdzie pozostawił samochód. Rozmawiał z gospodarzami schroniska zasięgając informacji, jak można dotrzeć na szczyt Bortelhorn, poprosił o kartę z menu, zapowiadając, że w drodze powrotnej przyjdzie na kolację.
  • W drodze pomiędzy schroniskiem a jeziorkiem znajdującym się w drodze na szczyt rozpoznało go 2 wiarygodnych świadków (pracownicy elektrowni usytuowanej przy sztucznym jeziorze na wys. 2500 m).

piątek, 18.08.

  • Ks. Krzysztof nie zjawił się na Mszy św., którą miał odprawiać o 8.30. Wtedy dopiero zauważono jego zniknięcie i natychmiast powiadomiono policję.
  • Na podstawie telefonu komórkowego ustalono, z którą anteną przekaźnikową łączył się telefon komórkowy – ale niestety to nieco utrudniło połączenia, ponieważ antena ta wskazywała kierunek zupełnie przeciwny niż te, gdzie udał się ks. Krzysztof (w dolinie, poniżej szczytów).
  • Wkrótce znaleziono jednak samochód, który zasugerował, że udał się on w kierunku szczytu Bortelhorn; potwierdziły to relacje świadków.
  • Wczesnym popołudniem wystartował z Zurychu specjalny helikopter który z ogromną precyzją mógł namierzyć telefon komórkowy ks. Krzysztofa, ale niestety ok. 15.00 (głównie wskutek podejmowanych częstych prób kontaktu) zamilkł, ponieważ rozładowała się bateria. Namierzenie go stało się tym samym niemożliwe.
  • Rozpoczęto akcję poszukiwawcze, która bała bardzo trudna z uwagi na silne burze i opady deszczu w tym rejonie. Startowały nawet helikoptery, używano psów tropiących, niestety deszcz bardzo skutecznie zacierał ślady i psy niewiele mogły tutaj pomóc; również widoczność z helikoptera była bardzo słaba.

sobota, 19.08.

  • Od wczesnego rana kontynuowano akcję ratowniczą, pogoda poprawiła się, zatem używano wszystkich dostępnych środków: kilkunastu doświadczonych ratowników, psy tropiące, 2 helikoptery z kamerami termowizyjnymi. Akcja zakończyła się wieczorem bez rezultatu.

niedziela, 20.08.

  • Ze względu na wysokie koszty akcji ratowniczej strona szwajcarska poprosiła diecezję, by w przypadku braku specjalnego ubezpieczenia alpinistycznego zagwarantowała swoją partycypację w kosztach akcji ratowniczej – ks. biskup wystawił stosowny dokument.
    Z Opola wyjechał do Szwajcarii brat ks. Krzysztofa z żoną oraz przedstawiciele Księdza Biskupa.

poniedziałek, 21.08.

  • Spotkanie delegacji z Opola oraz konsula RP z Berna z odpowiedzialnym za koordynację ze strony szwajcarskiej inspektorem Lukasem Reichem oraz z szefem akcji ratowniczej p. Meinardem Bittelem. Przedstawiono dotychczasowy przebieg akcji, pokazano przeszukany teren i rozszerzono obszar poszukiwań.
  • Akcja zakończyła się wieczorem bez rezultatu.

wtorek, 22.08

  • Od rana kontynuowano akcję ratowniczą, po raz kolejny przeszukano drogę na szczyt przy pomocy helikopterów i ratowników z psami, przeszukano także wszystkie, nawet zniszczone szałasy (pasterskie i inne) znajdujące się w tym regionie.
  • Akcję podjęli także ratownicy po stronie włoskiej (przez szczyt przebiega granica)
  • Wieczorem jeden z psów złapał jeszcze słaby trop w drodze na szczyt. Ze względu na zmęczenie nie chciał go podjęć, dlatego postanowiono kontynuować akcję jeszcze następnego dnia rano

środa, 23.08.

  • Od godz. 7.00 konstytuowano akcję w miejscu, w którym ją przerwano poprzedniego dnia, zbadano jeszcze okolicę. Nie znaleziono niczego, żadnych śladów ks. Krzysztofa.
  • O godz. 10.00 akcja ratownicza została oficjalnie zakończona, a ks. Krzysztof uznany za osobę zaginioną.


ks. Joachim Kobienia

Zdjęcia: Leszek KOIS OGP, Piotr DOBROWOLSKI.

Bądźmy w kontakcie!


Zdjęcia, nagrania, wspomnienia
prosimy przesyłać na poniższy adres mailowy.
Większe pliki można przekazywać za pomocą Wetransfer.com, Google Drive lub Dropbox.

Celem nawiązania kontaktu
prosimy o podanie imienia, nazwiska, numeru telefonu (lub adresu e-mail).

Zastrzegamy sobie prawa skracania i adiustacji tekstów oraz zmiany ich tytułów.

+48 509 987 382
osoba odpowiedzialna
dr Ryszard Paluch

 

Wszelkie prawa do zawartych na stronie materiałów (utwory tekstowe, audio, foto, wideo i inne) są zastrzeżone i objęte prawem autorskim. Użytkownicy mogą pobierać i drukować fragmenty zawartości serwisu internetowego www.kskrzysztofgrzywocz.pl wyłącznie do użytku osobistego. Publikacja, rozpowszechnianie zawartości niniejszego portalu lub jej sprzedaż, wykorzystanie do publicznego odtwarzania (całości lub fragmentów utworów) są - bez uprzedniej pisemnej zgody administratora - zabronione i mogą stanowić naruszenie ustawodawstwa o prawie autorskim.